Dwie oferty na „malowanie mieszkania” mogą obejmować zupełnie inne prace. Niższa stawka za metr nie musi oznaczać niższego rachunku. Porównanie ma sens dopiero wtedy, gdy obaj wykonawcy wyceniają ten sam metraż, podobne przygotowanie podłoża i taki sam efekt końcowy.
Napisz, czy chodzi o odświeżenie koloru, zmianę ciemnej powłoki na jasną, czy wykończenie nowych ścian. Dołącz zdjęcia ubytków, pęknięć i odspojonych fragmentów. Zapytaj, które naprawy obejmuje oferta, a które wykonawca wyceni po oględzinach. Ogólne zapewnienie „przygotowanie w cenie” pozostawia zbyt wiele miejsca na różne interpretacje.
Osobno wymień ściany, sufity, ościeża i elementy w innym kolorze. Ustal liczbę planowanych warstw oraz produkt lub przynajmniej uzgodniony standard materiału. Jeżeli końcowa liczba warstw zależy od próby krycia, poproś o sposób rozliczenia ewentualnej dodatkowej warstwy.
Przydatny podział obejmuje zabezpieczenie pomieszczeń, demontaż drobnych elementów, usuwanie luźnych powłok, naprawy, gruntowanie, malowanie i sprzątanie. Nie każda realizacja potrzebuje wszystkich tych czynności. Istotne jest to, żeby pozycja była oznaczona jako uwzględniona, wyłączona albo niewymagana, zamiast znikać z zestawienia.
Ustal też, kto kupuje farbę i materiały pomocnicze. Jeżeli zapewniasz je samodzielnie, nie porównuj ceny samej robocizny z konkurencyjną ofertą zawierającą materiały. Dopisz transport, parking i wynoszenie odpadów, jeżeli są rozliczane osobno.
Załóżmy wyłącznie na potrzeby rachunku, że oferta A obejmuje 80 m² po 30 zł/m² oraz 400 zł za zabezpieczenie i naprawy. Razem daje to 2800 zł. Oferta B przewiduje 80 m² po 35 zł/m² i zawiera te same czynności, więc również wynosi 2800 zł. Różne stawki jednostkowe doprowadziły do identycznej sumy.
Dopiero teraz sprawdź materiały, liczbę warstw, podatek i zakres napraw. Jeżeli jedna oferta obejmuje farbę, a druga jej nie zawiera, nadal nie są równoważne. Podane kwoty są własnym przykładem matematycznym, nie informacją o cenach rynkowych.
Poproś o pisemne potwierdzenie zakresu, terminu i zasad akceptowania prac dodatkowych. Dobrym rozwiązaniem organizacyjnym jest wycena zmiany przed jej wykonaniem. Pozwala odróżnić konieczną naprawę odkrytą podczas pracy od rozszerzenia, które samodzielnie zamawiasz.
Na końcu sprawdź, czy koszt zabezpieczenia mieszkania nie występuje również w budżecie całego remontu. W kosztorysie Remonto wpisuj własne stawki i zachowuj notatkę o ich źródle. Brakującej wyceny nie zastępuj zerem: oznacz ją jako niepotwierdzoną, żeby pozornie niski wynik nie stał się planem wydatków.